Przedszkolak uczy się pływać, nauka pływania…

20161007_171115

Przedszkolak uczy się pływać, nauka pływania…

Basen jako forma rekreacji, zabawy i atrakcji. Dla Patryka taka forma postrzegania basenu kojarzyła się z aktywnie spędzonym czasem, ale w formie zabawy, a nie nauki pływania. Aquaparki oferują wiele atrakcji typu rwąca rzeka, zjeżdżalnie, fala. Gdy rodzice są „pod ręką” na basenie, dziecko nie ma obaw. Nie boi się wody, chętnie chodzi na basen. Ja też nie mam nic przeciwko temu, aby wyskoczyć z dzieckiem na basen. A gdy w domu jest drugie dziecko, to wyjście na basen tylko ze starszakiem, ma również aspekt psychologiczny. Oczywiście bardzo ważny dla rozwoju emocjonalnego starszaka. Ale nie o tym ma być ten wpis, więc do rzeczy.20161007_163730

Basen jako atrakcja- tak. Ale basen jako miejsce do nauki pływania? Jak najbardziej TAK!
W pewnym wieku dzieci kojarzą wodę jako coś fajnego, gdyż przypominają sobie zabawę nad morzem podczas wakacji lub właśnie wspomniany wyżej aquapark. Niestety nawet 6-latek nie widzi zagrożenia jakim jest woda. A na hasło: że można się utopić w szklance wody, wybucha śmiechem.
Uświadamiajmy dzieci jakie są zagrożenia. Może dzięki temu unikniemy wiele nieszczęść podczas wakacji.

Kiedy nauczyć dziecko pływać?

Im szybciej oswoi się z woda tym lepiej, tym łatwiej.

Jednakże nauka pływania pod okiem instruktora też może być różna. Zanim zapiszecie swoje pociechy na lekcje pływania, zróbcie najpierw porządny research. Ja tego nie zrobiłam i popełniłam błąd. Sądziłam, że szkoła pływania, w jednym z aquaparków, dobrze zaopiekuje się moim dzieckiem. Niestety, na pierwszych zajęciach okazało się, że instruktor nie wychodzi z dziećmi do wody. No, dobra. Ale gdy widząc niektóre dzieci po raz pierwszy, nie zapytał jakie mają doświadczenia z wodą, czy mają jakieś złe wspomnienia, może się topiły albo były świadkami, gdy kogoś wyciagano z morza? A może po prostu dziecko nie lubi moczyć buzi w wodzie, bo nie wie jak złapać oddech?
W związku z kompletnym brakiem zainteresowania ze strony instruktora, ćwiczenia, okazały się zbyt trudne dla niektórych dzieci i mojego również. Strach przed zanurkowaniem pod wodą w celu podniesienia „żabki” z dna, brak wsparcia ze strony instruktora i brak zrozumienia, spowodował niechęć do dalszej nauki pływania.

Oczywiście może się zdarzyć tak, że w grupie są dzieci, na różnym etapie nauki pływania. Niektóre dzieciaki chodziły na lekcje wcześniej, więc przerobiły już lekcje przygotowujące zamaczania buzi w wodzie jak np. polewanie głowy konewką lub kubeczkiem. Ale pozostałe dzieciaki- świeżaki, zostały z problemem same.

Drugi raz nie poszliśmy tam na zajęcia, gdyż Patryk był bardzo niezadowolony.

20161007_165616

Zaczęłam, więc szukać innej szkoły. Zasięgnęłam opinii znajomych. I tak znalazłam, szkołę, która dba nie tylko o aspekt fizyczny ale również psychologiczny. Instruktor jest razem z dziećmi w wodzie. Grupa jest mała, gdyż tylko 6-osobowa. Każde ćwiczenie jest wykonane pod czujnym okiem instruktora. Jeśli dziecko ma z czymś problem, instruktor od razu próbuje go rozwiązać, gdyż tłumaczy dziecku co ma robić i pokazuje to w wodzie, a nie na sucho, poza basenem. Gdy dzieci pływają np. z „makaronami” piankowymi, instruktor im pomaga, koryguje ruchy nóg. W ciągu 45 min. jest czas na naukę oraz na zabawę, która jest inną formą nauki. Podczas zabawy dzieci oswajają się z moczeniem buzi w wodzie.

20161007_165429

Na koniec dodam, że w tym samym czasie na basenie ma zajęcia starsza grupa. Dzieci chodzą na naukę pływania od ok. 6 miesięcy. I widzę, że metody tej szkoły pływania są skuteczne, gdyż dzieciaki świetnie sobie radzą. Bez problemu nurkują po przedmioty znajdujące się na dnie, samodzielnie przepływają strzałką krótki dystans, uczą się pływać kraulem i na plecach. Nie boją się położyć na wodzie na brzuchu czy na plecach. Widzę, że warto, gdyż są postępy.

Pamiętajcie, że warto się rozeznać, czy szkoła nauki pływania ma dobre metody nauczania i dobry kontakt z dziećmi. Złe doświadczenia, mogą kompletnie zablokować nasze dzieciaki i spowodować niechęć do zajęć. Oczywiście dzieci powinny mieć respekt przed wodą, ale na zajęcia powinny chodzić z przyjemnością.

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *