Czy warto zrobić paznokcie żelowe? Efekt syrenki i takie tam…

20160803_170709

 

Lubię mieć pomalowane paznokcie. Lepiej się czuję, gdy mam zrobiony chociażby delikatny french. Uważam, że ładne, zadbane paznokcie i dłonie, dodają kobiecie seksapilu. Przyciągają wzrok nie tylko mężczyzn ale i innych kobiet.
Niestety przy wykonywaniu obowiązków domowych, zwykły lakier do paznokci szybko odpryskuje,
a zmywanie i powtórne malowanie paznokci co kilka dni, jest męczące i niszczy płytkę. I chociaż mam ładne, zdrowe i niełamliwe paznokcie to przed wyjazdem na urlop, zdecydowałam się na zrobienie paznokci żelowych.
Muszę Wam zdradzić, że ostatni raz paznokcie żelowe miałam 8 lat temu z okazji własnego ślubu.
Nie wspominam tego dobrze, gdyż dzień przed ślubem jeden paznokieć mi odpadł i musiałam na szybko, w nerwach i stresie, szukać kosmetyczki, która mi go dorobi, bo Pani, która zrobiła mi tipsy, nie miała wolnego terminu i jakoś nie poczuwała się w obowiązku naprawienia szkody. Natomiast zdjęcie paznokci było źle wykonane i strasznie zniszczyło naturalną płytkę (moje paznokcie jeszcze przez kilka miesięcy były łamliwe i rozdwajały się).
Od tamtego czasu wiele zmieniło się w stylizacji paznokci. Ale nie będę Was zanudzać sposobami wykonania paznokci żelowych.
Jeśli któraś z Was zastanawia się teraz czy zrobić żele na wakacje/urlop, do pracy lub na co dzień albo dla samej siebie, to ja mówię, że TAK!

Po pierwsze dlatego, że przez 3-4 tygodnie masz święty spokój z odpryskującym lakierem. Zwykły lakier czasem już nawet po 1-2 dniach wygląda niezbyt ładnie. Więc zaletą paznokci żelowych jest ich estetyczny wygląd przez długi czas.

Po drugie, pomimo tego, ze raz na 3-4 tygodnie poświęcisz 2h na zrobienie żeli, to jednak zaoszczędzisz czas. Jeśli zliczyć czas, zmywania lakieru, malowania, przycinania/piłowania paznokci, przesuwania/usuwania skórek przez te całe 3-4 tygodnie, tak aby cały czas mieć ładne paznokcie,
to z całą pewnością wyszłoby dłużej niż 2h.

Po trzecie, przez 2h ktoś się Tobą zajmuje i dba o Ciebie, masz czas na relaks i przemyślenia, to taka mała chillout’u :)

Po czwarte jest niesamowity wybór nie tylko kolorów ale i wzorów i metod zdobienia paznokci (samemu trudno osiągnąć taki efekt- jeśli nie jest się profesjonalistą w tej dziedzinie).

A po piąte i ostatnie, możesz wybrać dowolny kształt, bez względu na to co jest teraz modne, wybierz taki, w którym będziesz się dobrze czuła. Mnie przy niemowlaku sprawdzają się kwadratowe, wyszczuplone z zaokrąglonymi bokami (takie jak na zdjęciu).

Czy są jakieś wady? Tak! to chyba uzależnia :) a poza tym ciężko podnieść kartkę z podłogi i wycisnąć syfka 😛

20160803_173742

Chciałam jeszcze wspomnieć o trendach w tym sezonie i o tym jak niewiele wiedziałam na ten temat.

Podczas mojej pierwszej wizyty w salonie stylizacji paznokci, usłyszałam, że jedna Pani chce mieć zrobione syrenki ponieważ córeczki ją namówiły. Więc wyobraziłam sobie coś w stylu wzoru z syrenką jak z bajki o syrence Ariel (całe szczęście nie wyobraziłam sobie Syrenki Warszawskiej :) ). Śmiało możecie się śmiać, gdyż teraz sama głośno śmieję się z tego. Jak się okazało efekt syrenki daje nałożony na żel błyszczący pyłek. A taki paznokieć wygląda jak materiał, z którego jest wykonany ogon lalki syrenki Barbie, taki błyszczący, mieniący się, połyskujący.

Kolejne wakacyjne trendy to ombre na paznokciach, pastelowe kolory ale także neonowe.

A na zdjęciach moje własne syrenki.

20160804_095712

Pochwalcie się Waszymi doświadczeniami tymi dobrymi lub złymi. Wrzućcie jakieś zdjęcia do komentarza.

Pozdrawiam serdecznie

Patrycja

You may also like

6 komentarzy

  1. Hej Pati :) ja podobnie jak Ty jakieś 2 miesiące temu zdecydowałam się na hybrydki po 6 letniej przerwie kiedy to miałam popularne tipsy na ślubie :) i moje wnioski takie, ze jest to fajne bo jets to lakier na własnym paznokciu a nie jakiś doklejony plastik ale uważam że co jakiś czas należny od nich odpocząć tak aby płytka sie zregenerowała i wtedy polecam dobrą odżywkę. U mnie już po 2 tyg widać było odrost co bardzo mnie wkurzało a po 3 tyg zaczęły schodzić jak papier noi nie obyło się bez odżywki regeneracyjnej. Chociaż znam osoby co utrzymują paznokcie do 4 tyg ale zmywają i sprzątają w rękawiczkach :) Ogólnie podsumowując preferuję po każdych hybrydkach miesiąc odpocząć albo robić je okazjonalnie :)

    1. Muszę sprawdzić jak będzie zachowywać się lakier hybrydowy na mojej płytce, wtedy będę mogła się wypowiedzieć. Jeśli chodzi o żele to jestem zadowolona bo nic mi nie odpadło przez 24 dni i efekt był super, ale niestety tak jak wspomniałaś, po jakimś czasie widać odrosty.

  2. Heeelllo 😉

    Tak jak ty tez mialam przerwe w robieniu paznokci,ale nie az taka duza jak Ty 😉
    Zgadzam sie,ze to uzaleznia lecz to jest przyjemne uzaleznienie hihi i chwila dla relaksu idla siebie, a szczwgolnie jak ma sie dzieci.

  3. Hej. Ja po raz pierwszy mam do czynienia z Hybryda i jestem mega zadowolona. W żelach nie lubię tego ze nie mogę się podrapac :-D. Ze jak są zle zrobione to odpryskuja a potem każdy powód jest dobry żeby nie uznano reklamacji ;-).
    Hybrydy tez maja duzy wybor kolorow naklejek itp.
    Także z czystym sumieniem polecam hybrydy :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *